Założyciel Impossible Project – Florian Kaps – Wywiad Natychmiastowy

florian-kaps-impossible fot. przemek chudkiewicz we love instant


Dr Florian Kaps – Impossbile Founder

O tym dlaczego zdecydował się uratować ostatnią fabrykę Polaroida, Dr Florian Kaps opowiedział mi podczas otwarcia pierwszego w Europie Wschodniej Impossible Project Space przy ulicy Mysiej 3 w Warszawie.

Witaj Florian, pozwól, że od razu zacznę od pytania.
Dlaczego właściwie tu jesteś? 
Dlaczego właśnie Polska, a dokładniej Warszawa to kolejne miejsce na oficjalny sklep po Paryżu, Tokyo czy Nowym Jorku?

– Miejsce nie jest przypadkowe. Od dłuższego czasu rozglądaliśmy się za kolejnym punktem. Obserwowaliśmy też, gdzie jest dużo młodych ludzi ceniących sobie niebanalną fotografię. A poza tym lubimy wyzwania – inne miejsca – inne niż mogłoby się wszystkim wydawać. Dodatkowo był impuls w postaci inwestora z Polski. Udało się znaleźć dobre miejsce na Mysiej 3 na bardzo dobrych warunkach w dobrym klimacie. Co i rusz docierały do mnie pozytywne wiadomości z Polski, że dużo młodych ludzi angażuje się w fotografię natychmiastową, w tym także i o Was ( Weloveinstant przyp.red). Więc pomyślałem, dobra spróbujmy!

– Wiele osób, które kupuje u nas wkłady od Impossible, a w szczególności nowe Color Protection, pyta kiedy emulsja chemiczna będzie na tyle dopracowana, że zdjęcie wywoła się natychmiast, a nie w 30 minut.

– Faktycznie, pracujemy nad tym, ale to bardzo powolny i żmudny proces. Każdego miesiąca, każdego tygodnia mamy ciągle nowe odkrycia. Myślę, że to dopiero początek nowego materiału jakim jest Color Protection ( Pierwsze wkłady od momentu wznowienia produkcji przez Impossible, których nie trzeba natychmiast chować przed światłem,jedyną ich „wadą” jest 30 minutowy okres wywoływania przyp. red)
Nie tak dawno zresztą uruchomiliśmy produkcję wielkiego formatu 8×10. Mamy wiele pomysłów. Kwestia czasu, a będą nowe produkty. Na początku grudnia pojawią się w sklepach wkłady Color Protection PZ do aparatów typu Spectra czy Image.

– Nie zdążyłem jeszcze odwiedzić fabryki w Enschade. W sumie niezbyt często otwieracie drzwi dla waszych klientów – a nie ukrywam, że dla wielu z nas to nie lada gratka móc zwiedzić – zobaczyć jak powstaje to wszystko.

Wiem wiem, wiele osób nas o to pyta. Pamiętamy o tym i chcemy częściej organizować Dni Otwarte. Niestety to nie jest takie łatwe. Każde odwiedziny to potrzebne ręce do pracy i mnóstwo organizacji. Ale generalnie mogę powiedzieć, że podjęliśmy już pewne kroki, aby zwiększyć ilość Dni Otwartych do chociaż 2 razy w roku w fabryce Enschede – gdzie każdy może zobaczyć jak wygląda produkcja – to co robimy.

– Florian powiedz kiedy powiedziałeś sobie, kurcze kupię tę ostatnią fabrykę i pokaże wszystkim, że da się to zrobić. Kiedy się na to zdecydowałeś?

Wiesz co, siedziałem po uszy w tym temacie. Sprzedawałem produkty Polaroida. Długo współpracowałem z Polaroidem. Miałem sporo klientów, dobrze rozkręcony interes. Widziałem, że istnieje pokolenie młodych ludzi kochających te filmy, że krótko mówiąc jest na to popyt. Pomyślałem, dlaczego więc to zamykać? Przecież zawsze jest szansa. Stwierdziłem wówczas – Muszę to zrobić. Udało się…

Czy możesz zdradzić jakieś wiadomości prosto z serca Impossible? 

– Przy takiej okazji, pewnie!  O Impossible Instant Lab zapewne słyszałeś, ale pracujemy nad własnym aparatem. Prawdopodobnie jego premiera odbędzie się w przyszłym roku.

Dość ważnym procesem przy tworzeniu koncepcji aparatu był wątek „ściśnięcia” zdjęć we wkładzie, żeby przekroczyć barierę 8 sztuk. Ostatecznie udało się to – więc teraz trzeba wszystko dopracować. 

– Florian przy okazji tego wątku. Wytłumacz proszę raz jeszcze, dlaczego jest tylko 8 zdjęć w paczce, może jak Ty to powiesz – to przestaną mnie ludzie o to pytać… 

Póki co emulsja chemiczna, którą wykorzystujemy jest „zbyt gruba” aby włożyć więcej zdjęć do wkładu. Pracujemy nad tym. Polaroid wykorzystywał inne składniki chemiczne, których dziś nie można już wykorzystywać.

Rozumiem. Dzięki wielkie za poświęcony czas, powodzenia i do zobaczenia następnym razem, może w Enschade. 

01.12.2012 Impossible Project Space Warsaw

Rozmawiał Przemek Chudkiewicz 


Dodaj komentarz

Znajdziesz nas w Google+